Szkolenie z cyberbezpieczeństwa — logowanie z kluczem sprzętowym

Oszustwo na prezesa i fałszywa faktura — jak chronić małą firmę

Oszustwo „na prezesa” i fałszywa faktura to dwa najdroższe ataki na małe firmy. Nie wymagają włamania do systemów ani wirusa. Wystarczy przekonać jedną osobę w księgowości, żeby zrobiła przelew, który wygląda na rutynowy. Poniżej: jak to działa, po czym poznać próbę i co zrobić w pierwszej godzinie.

Jak działa oszustwo na prezesa

Przestępca podszywa się pod właściciela, prezesa albo dyrektora finansowego. Pisze z adresu łudząco podobnego do firmowego albo z przejętej, prawdziwej skrzynki. Czasem dzwoni — coraz częściej z głosem podrobionym przez sztuczną inteligencję. Prosi o pilny, poufny przelew: „zaliczka dla nowego kontrahenta”, „opłata przed podpisaniem umowy”, „nie mów nikomu, sprawa jest delikatna”.

Wariant z fałszywą fakturą jest jeszcze prostszy. Przestępca miesiącami czyta przejętą skrzynkę dostawcy albo klienta. Kiedy pojawia się duża faktura, wysyła wiadomość: „zmieniliśmy bank, proszę płacić na nowy rachunek”. Treść, stopka i historia korespondencji są prawdziwe — zmienia się tylko numer konta.

Sygnały ostrzegawcze

  • pośpiech i presja: „do końca dnia”, „zanim zamknie się sesja”;
  • prośba o dyskrecję i ominięcie zwykłej procedury akceptacji;
  • zmiana numeru rachunku przekazana mailem, SMS-em albo w załączniku;
  • adres nadawcy różniący się jedną literą albo domeną;
  • przełożony „nie może teraz rozmawiać”, ale pisze w sprawie przelewu.

Wszystkie te techniki — presja czasu, autorytet, emocje — opisuje blok 3 Rekomendacji RPK: manipulacja psychologiczna w cyberatakach.

Jak zapobiec oszustwu na prezesa — trzy zasady

  1. Zasada dwóch kanałów. Każdą zmianę numeru rachunku i każdy nietypowy przelew potwierdzasz telefonicznie. Dzwonisz na numer, który już masz, nie na numer z wiadomości.
  2. Logowanie dwuskładnikowe na wszystkich skrzynkach. Przejęte hasło bez drugiego składnika nie wystarczy do wejścia do poczty.
  3. Pisemna procedura „pierwszej godziny”. Kto dzwoni do banku, kto blokuje skrzynkę, kto informuje kontrahenta. Gotowy wzór do wydruku: procedura na pierwszą godzinę po incydencie.

Przelew już poszedł — co teraz?

  1. Natychmiast zadzwoń do banku i poproś o wstrzymanie lub odwołanie przelewu. Liczą się minuty — im szybciej bank zareaguje, tym większa szansa na zatrzymanie środków.
  2. Zmień hasło do skrzynki, z której mogło dojść do wycieku, i sprawdź reguły przekierowania poczty — przestępcy często je zakładają.
  3. Zgłoś przestępstwo na policji lub w prokuraturze. Incydent możesz też zgłosić do CERT Polska przez incydent.cert.pl.
  4. Jeśli wyciekły dane osobowe, oceń obowiązek zgłoszenia naruszenia do UODO — RODO daje na to 72 godziny od stwierdzenia naruszenia.
  5. Poinformuj kontrahenta, którego skrzynkę mogła przejąć ta sama grupa.

Oszustwo na prezesa — pytania

Czy bank zwróci pieniądze po oszustwie na prezesa?

Nie ma takiej gwarancji. Przelew zlecony przez upoważnionego pracownika jest dla banku przelewem autoryzowanym. Szansa na odzyskanie środków zależy od szybkości reakcji — dlatego procedura pierwszej godziny jest ważniejsza niż jakiekolwiek ubezpieczenie.

Kto w firmie powinien przejść szkolenie?

Przede wszystkim księgowość, kadry, sprzedaż i osoby z uprawnieniami do przelewów — ale także zarząd, bo to pod niego podszywa się przestępca.

Czy szkolenie z rozpoznawania oszustw można dofinansować?

Tak. Blok 1 (oszustwa komputerowe, 8 h) i blok 3 (manipulacja psychologiczna, 8 h) Rekomendacji RPK 1/2026 mogą być dofinansowane do 80% w projektach PARP. Szczegóły: szkolenie z cyberbezpieczeństwa z dofinansowaniem.

Artykuł ma charakter informacyjny. Stan na 1 października 2026 r.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze szkolenia dostępne w Bazie Usług Rozwojowych PARP

🏛 BUR / PARP💼 Dofinansowanie KFSDo 90% dofinansowania KFS dla firm z regionu kujawsko-pomorskiego